Jestem architektką od kilkunastu lat, otoczona z każdej strony projektantami, zawód swój kocham bezkresnie, żeby kolejnego dnia nienawidzić równie mocno. Kiedy w kość dały mi detale kratek odwodnieniowych przed Muzeum Tadeusza Kantora w Krakowie, uciekłam na Akademię Sztuk Pięknych. Stąd bierze się mój drugi zawód- scenograf. W chwili, kiedy wydawało się, że życie odtąd będzie stabilne i spokojne, wywróciło się za sprawą pracy do góry nogami i wylądowaliśmy w Bazylei.
ON
Opisując Adasia można by najpierw powiedzieć, że jest odwrotnie niż u Asi. Z równowagi podczas ostatnich lat wyprowadziło go niewiele rzeczy, na przykład brak ciastek dla grona pedagogicznego tuż przed otwarciem przewodu. Żywo zainteresowany światem, miastami, historią, potrafi z zapałem roztrząsać artykuł o polityce monetarnej Rzeczpospolitej z odległej przeszłości. Książki, do których zajrzy być może 0,0001% populacji piętrzą się u niego na meblach.